8/25/2013

Las odpoczywa

Lato ma się powoli ku końcowi i Las świeci pustkami. Wśród ptaków da się zasłyszeć dzięcioła średniego, grzywacze, sójki a w oddali echo żurawi. Runo leśne zubożało i pokryte jest pierwszymi pożółkłymi liśćmi.
W powietrzu czuć że coś w przyrodzie już się dopełniło, nie słychać ptasiej  wrzawy, ucichły płazy a większości z owadów które uwijały się w lipcowym ukropie, teraz jakby w ogóle nie było. Jest też sucho. Zmienił się mikroklimat gdyż wody wyraźnie ubyło. Czuć to w powietrzu.


8/15/2013

Dlaczego tak wyjątkowy? cz.2

Żeby zobrazować wartość Lasu Miejskiego jako wartościowego elementu przyrody Mazur wymagającego ochrony rezerwatowej, potrzebne są niestety suche zestawienia i odniesienie się do różnych form ochrony lasów oraz porównania z innymi obszarami.

Las Miejski z Puszczą Borecką łączą ścisłe podobieństwa które świadczą o podobnej przeszłości. Najważniejszym z nich jest ukształtowanie terenu które jest bardzo zróżnicowane i istotne dla roślin zwłaszcza pod względem wilgotnościowym. 
Przekłada się to na ilość zbiorowisk roślinnych które występują w obu lasach.
Dla przykładu las świeży którego odpowiednikiem fitosocjologicznym jest zwykle grąd subkontynentalny (dęby, świerki, graby, kruszyna) to niemal 43% lasów Nadleśnictwa Borki.



7/30/2013

Korytarze ekologiczne

Przyroda to złożony układ wielu dynamicznych czynników. Wchodząc do lasu wydaje nam się że jest on stabilny, jego mieszkańcy pomijając okres zimy zawsze są w nim obecni i zwierzęta zwyczajnie chodzą sobie po lesie.
Niestety tak nie jest. Gdyby tak było, nie byłoby dzisiaj zjawiska ustępowania przyrody, zaniku bioróżnorodności, występowania odizolowanych zachowawczych populacji na granicy wymarcia, miejsc zwanych pustynią ekologiczną.


7/22/2013

Zieleń mchów i śmierć starego dębu

Kolejny wątek o życiu i śmierci, chciało by się napisać. Są tak namacalne w lasach naturalnych że widzimy je na każdym kroku.
 
Z samego rana mocno wiało. Lecz nie na tyle żeby powalać choćby najsłabsze drzewa. Tegoroczne lato do suchych nie należy ale też i nadmiaru wody w lesie nie ma. W olsach i łęgach wciąż mokro, w ciekach strużki wody cicho szemrzą.
Gleba nie jest zbyt przesiąknięta, za to w świerczynach borealnych mchy zielenią się z dostatku wilgoci.