Pokazywanie postów oznaczonych etykietą Przyniesione z lasu. Pokaż wszystkie posty
Pokazywanie postów oznaczonych etykietą Przyniesione z lasu. Pokaż wszystkie posty

2/25/2015

Mglisto i wilgotno

W Lesie unosi się zapach wilgoci, próchniejącego drewna i co by nie mówić- pierwszych oznak wiosny. Dzięcioły: czarny, duży, średni- zaczynają intensywnie bębnić oraz poszukiwać pokarmu. Cały Las usiany jest żerowiskami tych ptaków.
Trwają prace gospodarcze w wydzieleniach w których przewidziano wykonanie trzebieży późnej pozytywnej (usuwanie dorodnych drzew przekraczających wiekiem 140 lat). Tutaj prace determinuje wiek rębności.
W wilgotnych i bagiennych borach przez które przepływają cieki, woda wartko płynie w dół lasu. W powietrzu czuć puszczański charakter "Lasu Miejskiego". Zapach butwiejącego drewna i wilgoci.

1/31/2015

Głos z Puszczy


Jeśli ktoś ma wciąż wątpliwości co do pochodzenia "Lasu Miejskiego", powinien osobiście przyjrzeć się najlepiej zachowanym jego fragmentom. Tak się złożyło że najlepiej zachowane miejsca to te w których gospodarka nie opłaca się, jak dotąd o tym nie pomyślano, lub mogłaby przyczynić do uszkodzenia wrażliwych siedlisk. Mowa oczywiście o borach bagiennych i łęgach.

1/04/2015

Tak zmienia się las


Nic nie stoi w miejscu. Tak samo jak ludzie, tak i las zmienia się pod wpływem czasu. Drzewa zasiedlone pasożytniczymi grzybami lub owadami które żerują w pniu- padają, inne w ich miejsce wzrastają korzystając z nadarzającej się okazji. Mszaki porastają wszelkie wilgotne zagłębienia lecz nawet i one muszą ulec dominacji młodych siewek świerka. Drzewo w lesie nie jest najważniejsze. Najważniejszy jest nie zakłócony cykl przemiany materii w którym jest miejsce dla grzybów pasożytniczych, owadów żerujących w drewnie, ptaków odżywiających się tymi owadami. Drzewo często jest tylko epizodem w życiu innych organizmów, o wiele od niego ważniejszych.  Niestety, to co nie stanowi pożytku dla gospodarki państwa- nie ma większego znaczenia i nie zasługuje na swój niezależny byt. Tak jest w przypadku kornika drukarza. Gatunek kluczowy dla bioróżnorodności który powinien znaleźć się na liście gatunków naturowych, wciąż jest traktowany jako szkodnik. Bez jego obecności nie można mówić o dobrej kondycji wymierających dzięciołów trójpalczastych.
Las nie stoi w miejscu i przekształca się. Siedliska zmieniają się: olsy łęgowieją, bory wilgotne z czasem przypominają świerczynę borealną. Są też miejsca które bezpowrotnie tracą swój charakter. Siedliska te stają się nie tyle zdegradowane co unicestwione.

12/10/2014

Mało wody w lesie


W Lesie widać jeszcze pozostałości śniegu. Przymrozki skuły ziemię ale w łęgach i olsach jest wciąż sucho.
W tym roku jesień nie należała do urodzajnych w grzyby. Zwłaszcza te które osiedliły się w martwym drewnie- nie wydały owocników. Powodem były zbyt małe opady deszczu 

9/12/2014

Mikrosiedliska Natura 2000 Lasu Miejskiego oraz grąd w filmowej baśni Ridleya Scotta. cz.3


W Lesie pierwsze oznaki jesieni. Już niebawem rozpocznie się feeria kolorów i światła. A tym czasem Las Miejski zdradza swoje tajemnice. Kolejna wyprawa i kolejne mikrosiedliska poukrywane i nieraz tak małe że niemal niezauważalne w gęstwinie szaty roślinnej.

8/09/2014

Mikrosiedliska Natura 2000 Lasu Miejskiego i ich odpowiedniki w Europie cz.1

Jest ich 25. Małe płaty zbiorowisk roślinnych uznanych przez Unię Europejską za szczególnie istotne dla przetrwania różnorodności biologicznej kontynentu. Większość z nich to tzw. siedliska priorytetowe Natura 2000, w przypadku Lasu Miejskiego jedynie grądy nie mogą poszczycić się tym przydomkiem.
Liczba 25 płatów mikrosiedlisk nie jest przypadkowa i znana już od 40 lat. W opracowaniu z 2005 roku dotyczącym Lasu Miejskiego również oszacowano taką liczbę płatów będących domieszką w poszczególnych pododdziałach Lasu Miejskiego. Wzorowano się na opisach taksacyjnych z 1967 oraz 1997 roku. Wówczas jednak (1997r.) nie przeprowadzono inwentaryzacji siedlisk Natura 2000 i były one określane wg nomenklatury stosowanej w gospodarce leśnej.

6/23/2014

Nad stawami

Wiosenny akcent w Lesie dobiega końca. Jednak w pobliżu stawów oraz olsów i łęgów wciąż widać bujną zieleń która garnie się do życiodajnej wody. Naturalne brzegi strumieni oraz stawów są doskonałym miejscem żerowania czapli siwej która upodobała sobie te nieraz trudno dostępne miejsca. Dzięcioły duże i średnie uwijają się w zaspokajaniu potrzeb swoich pociech. Idąc wzdłuż linii brzegowej stawów można dostrzec niespotykaną mozaikę krajobrazów które kształtowały się tutaj przez stulecia. Niektóre z tych miejsc są tak cenne że zostały zakwalifikowane do siedlisk za których dobrostan Unia Europejska wzięła odpowiedzialność. Są to co prawda mikrosiedliska ale przecież cały Las Miejski którego powierzchnia ledwo przekracza 300 ha jest takim właśnie skondensowanym zbiorem mikrosiedlisk typowych dla  dawnych europejskich Puszcz. 
Dzisiejsze fotki. (wysłane prosto z lasu)

6/17/2014

W poszukiwaniu sosny zwyczajnej

Znalezienie sosny w Lesie Miejskim. Zadanie karkołomne i z góry skazane na klęskę.Syzyfowa praca oraz godziny spędzone na wypatrywaniu egzotycznych kształtów.

Sosna zwyczajna jest gatunkiem drzewa iglastego porastającym środkowo- wschodnie tereny Europy oraz dużą część Azji. Jest odporna na niedostatek wilgoci, dobrze znosi silne nasłonecznienie. Rosnąca w zwarciu jest podatna na żer chrząszczy oraz larw niektórych motyli.

To niezwykłe drzewo jest ponoć spotykane w Lesie Miejskim. Takie przynajmniej doniesienia sprzed lat doszły do mnie z ust wytrawnych i doświadczonych podróżników którzy zapuszczali się w tutejsze lasy.
No cóż.  Postanowiliśmy zebrać grupę badawczą i sami przekonać się ile w tym prawdy i czy sosny rzeczywiście znalazły dla siebie miejsce w enklawie bioróżnorodności zwanej Lasem Miejskim

Pierwsze oględziny Lasu. Gatunków liściastych jak grab, leszczyna, kruszyna jest tutaj dostatek. Z gatunków iglastych nie widać nawet świerka

5/04/2014

W innym lesie cz.2

Nie da się ukryć że las ten ma w sobie coś szczególnego. Rolę wiekowych dębów jako "drzew naznaczonych" symbolizujących duszę lasu przejmują tutaj graby których rozmiary i kształty jak też miejsca w których rosną i umierają nadają im symbolicznego znaczenia.
Jary wypełnione głazami zbierające wody cienkimi nitkami wybijającymi nieraz spod ziemi, przeradzają się w leśne strugi wijące się przez wiele kilometrów.  Udało mi się nawet odnaleźć świerczyny borealne, bardzo uwodnione, z grubą skorupą gąbczastych mchów i aktywnym procesem torfotworczym. Oprócz tego świerki które dzielnie opierają się swemu przeznaczeniu o rozmiarach których nie powstydziłyby się białowieskie olbrzymy. Lasy liściaste i mieszane w pełnej okazałości. Choć dębów, tych najokazalszych jak na lekarstwo. 

5/03/2014

W innym lesie cz.1

Wiele jest siedlisk w Polsce, podobnych do tych jakie możemy spotkać w Lesie Miejskim. Jednak często różnią się one wiekiem drzewostanu, kompozycją i mozaikowością. Najczęściej są to duże płaty o powierzchni kilkudziesięciu hektarów lub też są to postacie zubożone gatunkowo.


4/07/2014

Wczesnowiosenny motyw

Nie są to fotki z ostatnich dni lecz sprzed tygodnia. Szkoda by było żeby się zmarnowały. Niebawem (o ile się ociepli) będzie na blogu w pełni wiosenny motyw

2/24/2014

Kurczące się wartości krajobrazowe Lasu Miejskiego

Nie ma już altany która została wybudowana na miejscu przedwojennej konstrukcji. Dziurawy dach
i spadające fragmenty poszycia mogły być niebezpieczne.

Pozostałość po altanie

2/10/2014

Staw bez kładki oraz inne ciekawostki

Zima ostatnio jakby zelżała, nasycone wilgocią powietrze zachęca więc do odwiedzenia świerkowych zakamarków. Dzisiaj w nocy pojawiły się nawet mgły.

Nie ma już w Lesie Miejskim kładki widokowej która zdobiła największy staw. Jej stan budził wątpliwości od dłuższego już czasu. Została wybudowana wraz z altaną na początku wieku, przy czym sama altana (wybudowana na fundamentach przedwojennej bliźniaczej konstrukcji) trzyma się wciąż nieźle.
Z samej kładki zachował się jeszcze jedynie stół będący centralną częścią wiaty który też niebawem zostanie rozebrany.