Czym jest wilgotny, nasycony gęstymi zapachami butwiejącego drewna, kory i mchów świat bagiennych świerczyn?
Można dowiedzieć się właśnie teraz, kiedy temperatura sięga 16 stopni celcjusza a wilgotne niecki stają się ostatnim bastionem zimy. Wilgotność powietrza sięga 85%, drzewa ociekają kroplami kondensującej się pary wodnej a przy północnych granicach okrajków siedliska pełzają gęste mgły. Zbliżając się do świerczyny bagiennej odczujemy obecność chłodu i zimy, wrażenie bardzo wyraźne jeśli przed chwilą staliśmy na nasłonecznionym zboczu wzniesienia. Obok grądów wysokich, moje ulubione zbiorowisko leśne.
4/16/2013
4/13/2013
Coś się ruszyło
Jeśli mrówki rudnice zaczynają robić porządki, to znaczy że albo świat przewraca się do góry nogami albo przyszła wiosna. Ja obstaję za tym drugim
Dzisiejsze fotki
4/12/2013
Czy Las Miejski to znaczy Las Gospodarczy?
Można powiedzieć że jest to przecież tylko las. Po co nad tym gdybać, upiększać i wartościować. To co jest oczywiste nigdy nie będzie niczym więcej i nie należy się temu uwaga.
Jest to podejście zachowawcze, pozbawione inicjatywy społecznej i pełne zobojętnienia. Zaangażowanie się w tak niszowy temat skutkować może co najwyżej śmiechem a gdy okazuje się że temat jest podejmowany nie bez kozery- obelgami i ostrzeżeniami.
W średniowieczu w całej Europie, lasy miejskie były przydzielane miastom celem zaspokojenia lokalnych potrzeb na surowiec. I niemal wszystkie miasta, przywiązały się do swoich lasów na tyle by nie doprowadzić do ich degradacji i zniszczenia. Z czasem, gdy zapotrzebowanie na drewno spadło, bogacące się klasy wyższe, arystokracja a później społeczeństwo (w tym światek artystyczny), objęte opieką społeczną, prawami pracowniczymi i przywilejami demokracji doceniło ich wartość jako miejsce spędzania wolnego czasu, odpoczynku i kontemplacji.
4/08/2013
Topografia terenu Lasu
Pomyślałem że warto wrzucić tą mapę na bloga. Jest dokładniejsza w ukazaniu topografii terenu i widać na niej tereny graniczące z Lasem.
4/06/2013
Dokarmianie zwierząt- ludzka hierarchia wartości
Zima w tym roku jest wyjątkowo długa i śnieżna. Czy w związku z tym należy dokarmiać dziko żyjące zwierzęta?
Opinie są bardzo różne. Wewnętrzny ludzki humanitaryzm nakazuje pomaganie istotom słabszym, w potrzebie, zwłaszcza tym z którymi jesteśmy związani środowiskowo- jak na przykład sikorom bogatkom, wróblom, kaczkom krzyżówkom czy łabędziom. Ptaki żyjące w miastach są nam bliskie, gdyż widujemy je na co dzień i wpisały się w naszej świadomości jako element naszego otoczenia.
Kolejnym gatunkiem w naszym systemie wartości jest bocian. Wiadomo już dziś, że wiele bocianów przyleciało do kraju i ma problem ze zdobyciem pokarmu. W sieci mnożą się porady i apele by pomagać boćkom poprzez rozkładanie w typowych miejscach ich żeru, podrobów zwierzęcych, drobnych ryb. Patrząc na to z pewnej strony, można dojść do wniosku iż populacja bocianów w Polsce jest jednak duża a ich preferencje w doborze miejsca gniazdowania można porównać co najmniej do kolizyjnych z ludzkimi interesami tworami inżynierii bobra europejskiego. Bóbr niestety nie przynosi dzieci a co najwyżej zalewa uprawy i pastwiska. Taka nasza hipokryzja w dobroci dla braci mniejszych.
Świat zwierząt to również te żyjące w lasach. Tutaj w licznych paśnikach leśnicy rozkładają siano dla saren i jeleni, wykładają też buraki, marchew, jabłka i kartofle dla dzików. I właściwie na tym kończy się nasza inicjatywa pomagania zwierzętom.
Opinie są bardzo różne. Wewnętrzny ludzki humanitaryzm nakazuje pomaganie istotom słabszym, w potrzebie, zwłaszcza tym z którymi jesteśmy związani środowiskowo- jak na przykład sikorom bogatkom, wróblom, kaczkom krzyżówkom czy łabędziom. Ptaki żyjące w miastach są nam bliskie, gdyż widujemy je na co dzień i wpisały się w naszej świadomości jako element naszego otoczenia.
Kolejnym gatunkiem w naszym systemie wartości jest bocian. Wiadomo już dziś, że wiele bocianów przyleciało do kraju i ma problem ze zdobyciem pokarmu. W sieci mnożą się porady i apele by pomagać boćkom poprzez rozkładanie w typowych miejscach ich żeru, podrobów zwierzęcych, drobnych ryb. Patrząc na to z pewnej strony, można dojść do wniosku iż populacja bocianów w Polsce jest jednak duża a ich preferencje w doborze miejsca gniazdowania można porównać co najmniej do kolizyjnych z ludzkimi interesami tworami inżynierii bobra europejskiego. Bóbr niestety nie przynosi dzieci a co najwyżej zalewa uprawy i pastwiska. Taka nasza hipokryzja w dobroci dla braci mniejszych.
Świat zwierząt to również te żyjące w lasach. Tutaj w licznych paśnikach leśnicy rozkładają siano dla saren i jeleni, wykładają też buraki, marchew, jabłka i kartofle dla dzików. I właściwie na tym kończy się nasza inicjatywa pomagania zwierzętom.
4/01/2013
Śnieg po pas, pierwsze oznaki wiosny i martwy dąb
Ale zacznę od żurawi. Jedna parka kręci się w okolicy Lasu i zdaje się że ma nie mały problem ze zdobyciem czegoś do zjedzenia. O zimie głośno już w mediach. Bociany brodzą w śniegu bagien Biebrzy, ptaki owadożerne głodują, kończą się zapasy nasion i owoców leśnych. Są doniesienia o ginących warchlakach, sarnach.
Subskrybuj:
Posty (Atom)




