5/31/2014

Wyprawa do lasu- co zabrać?

Co zabrać na 20 dniową wyprawę w głąb Puszczy?
W momencie gdy przymierzamy się do tak długiej ekspedycji i nie zamierzamy w między czasie odwiedzać lokalnych sklepów oraz wynajmować kwatery, należy przygotować wszystko co najpotrzebniejsze a potem wyrzucić z tego 2/3.
Dla całkowitego laika może się wydawać że wyprawa na miarę znanych podróżników nie obejdzie się bez kilku tragarzy ewentualnie pary osiołków do dźwigania naszych tobołków jak i wsparcia lokalnego przewodnika z karabinem.
Nic bardziej mylnego.

5/23/2014

Pod okapem liści

Poruszenie i rozgardiasz. Gra cieni i światła. Mały świat.
Są takie miejsca gdzie odnosi się wrażenie obecności enklawy, schronienia. Posiadają one swoją specyficzną namiastkę separacji od otaczającego lasu. Nie są to jakieś niezwykłe ponadczasowe miejsca gdyż to o czym piszę nie trwa zbyt długo, jest ulotne. Żeby spostrzec różnicę trzeba zwykle zjawić się o odpowiedniej porze dnia.

5/04/2014

W innym lesie cz.2

Nie da się ukryć że las ten ma w sobie coś szczególnego. Rolę wiekowych dębów jako "drzew naznaczonych" symbolizujących duszę lasu przejmują tutaj graby których rozmiary i kształty jak też miejsca w których rosną i umierają nadają im symbolicznego znaczenia.
Jary wypełnione głazami zbierające wody cienkimi nitkami wybijającymi nieraz spod ziemi, przeradzają się w leśne strugi wijące się przez wiele kilometrów.  Udało mi się nawet odnaleźć świerczyny borealne, bardzo uwodnione, z grubą skorupą gąbczastych mchów i aktywnym procesem torfotworczym. Oprócz tego świerki które dzielnie opierają się swemu przeznaczeniu o rozmiarach których nie powstydziłyby się białowieskie olbrzymy. Lasy liściaste i mieszane w pełnej okazałości. Choć dębów, tych najokazalszych jak na lekarstwo. 

5/03/2014

W innym lesie cz.1

Wiele jest siedlisk w Polsce, podobnych do tych jakie możemy spotkać w Lesie Miejskim. Jednak często różnią się one wiekiem drzewostanu, kompozycją i mozaikowością. Najczęściej są to duże płaty o powierzchni kilkudziesięciu hektarów lub też są to postacie zubożone gatunkowo.


4/26/2014

Zielony las

Pamiętam jak jeszcze w lutym las spowity był mgłą a wśród kolorów dominowała szarość kory drzew, brunatna naleciałość listowia oraz biel skutych lodem bagien i moczarów.
Las ponownie wypełnił harmider, rozgardiasz dźwięków oraz rozbłyski, poruszenie i spontaniczność promieni słońca wśród płatków liści. Jak to dobrze że są cztery pory roku. Idealna liczba by nasycić się każdą z nich i jednocześnie zatęsknić za jej powrotem.