Światło to źródło życia. Przechadzając się wśród drzew w promieniach słońca można wyczuć jakby pobudzającą dawkę energii skierowaną do uśpionego już lasu.
11/07/2013
Szarobure bytowanie w przyrodzie
Dobrze jest czasem pójść do lasu, rozejrzeć się dookoła i dostrzec w nim coś innego niż zawsze. Rzeczy niedostrzegalne w codziennym bytowaniu w lesie urastają wtedy do miana własnej wartości.
Tak jest z drzewostanami oddziału 21d leżącego w południowo zachodniej części Lasu. Nic nie zwykłego, drzewa rosną sobie w lesie.
Tak jest z drzewostanami oddziału 21d leżącego w południowo zachodniej części Lasu. Nic nie zwykłego, drzewa rosną sobie w lesie.
10/31/2013
"Sztuka pośmiertna"- niezwykłe potrzeby homo sapiens
10/21/2013
Myśliwi i ekolodzy w obronie przyrody- czyli o potrzebie edukacji wśród braci łowieckiej
Skuszony swego czasu przez znajomego poszukiwaniem ciekawych materiałów dotyczących łowiectwa, natrafiłem na artykuł zamieszczony w miesięczniku Brać Łowiecka (BŁ 9/2009r.). W tekście Bogusława Kaczorowskiego, myśliwego z 50 letnim stażem, zwrócono uwagę na bierność i konserwatywny brak zaangażowania myśliwych w ochronę przyrody oraz niski poziom akceptacji społeczeństwa dla polskiego łowiectwa.
10/19/2013
Uroczysko
Jesień jest w pełni. Leśne uroczyszcza urzekają swoim tajemniczym nastrojem, grą światła i cienia. Wśród drzew można odnaleźć feerię barw spośród których najpiękniej prezentują się wszelkie odcienie złota. W złotej zasłonie stoją dumne monolity- dęby i graby, srebrzyste pomniki wieczności życia leśnego.
To czas niepowtarzalny, ukoronowanie sensu istnienia przyrody, uczta dla leśnych oczu, spoczynek i ukojenie po całym trudzie pracy. Energia w przyrodzie stopniowo zastyga i spływa do ziemi. Odrodzi się dopiero na wiosnę.
To czas niepowtarzalny, ukoronowanie sensu istnienia przyrody, uczta dla leśnych oczu, spoczynek i ukojenie po całym trudzie pracy. Energia w przyrodzie stopniowo zastyga i spływa do ziemi. Odrodzi się dopiero na wiosnę.
10/15/2013
Teorie pseudoekologa czyli słów kilka o siedlisku życia drzew
Bioróżnorodność zwykle postrzegamy jako mnogość różnych form życia. Jeśli już mówimy o bioróżnorodności w lasach to mamy na myśli zwierzęta, rośliny, grzyby czy porosty. Duże zróżnicowanie gatunków jest postrzegane jako miarodajny wskaźnik bioróżnorodności.
Co jednak stanowi o tym że środowisko jest w stanie przyjąć na swoje barki pewną liczbę gatunków, a inne odrzucić jako nieodpowiednie? Czym jest ta swoista pojemność siedliska i co decyduje o jego atrakcyjności?
Co jednak stanowi o tym że środowisko jest w stanie przyjąć na swoje barki pewną liczbę gatunków, a inne odrzucić jako nieodpowiednie? Czym jest ta swoista pojemność siedliska i co decyduje o jego atrakcyjności?
Subskrybuj:
Posty (Atom)




